Testujemy Matcha Pure 100% Mokate - czy to dobry start dla początkujących?

Views: 55

Sprawdziliśmy, czy najprostsza, jednoskładnikowa matcha od Mokate to dobry sposób na pierwsze spotkanie z tym trendem, czy raczej propozycja tylko dla już przekonanych.

Co to za produkt?

Matcha Pure 100% Mokate to sproszkowana zielona herbata bez żadnych dodatków - w słoiczku 40 g. To wersja "na czysto", bez aromatów owocowych, którą można przygotować zarówno na wodzie, jak i na mleku, w zależności od tego, na jak intensywny smak mamy ochotę. Kolor proszku jest intensywnie zielony, co dobrze wróży pod względem jakości surowca.

Smak i konsystencja

Przygotowana na wodzie matcha ma wyraźny, trawiasty smak z lekką goryczką - typowy dla matchy klasy "codziennej", a nie ceremonialnej. To nie jest napar dla osób, które oczekują słodkawej delikatności najwyższej jakości matchy ceremonialnej - tutaj czuć bardziej intensywny, wyrazisty charakter. Zdecydowanie lepiej smakuje przygotowana na spienionym mleku jako matcha latte, gdzie mleko ładnie łagodzi naturalną goryczkę, a smak staje się bardziej kremowy i przystępny, szczególnie dla osób, które próbują matchy po raz pierwszy.

Jak przygotować?

Pół do jednej łyżeczki proszku najlepiej przesiać przez sitko, zalać niewielką ilością wody o temperaturze ok. 75-80°C i energicznie wymieszać trzepaczką lub spieniaczką do uzyskania piany, a następnie dolać resztę wody lub spienione mleko. Więcej wskazówek na temat przygotowania matchy oraz różnic między jej odmianami znajdziesz w naszym poradniku "Czym jest matcha i dlaczego podbija Europę?". Warto też pamiętać, żeby po otwarciu przechowywać słoiczek szczelnie zamknięty i najlepiej w lodówce - matcha szybko traci intensywny kolor i świeżość pod wpływem powietrza i światła.

Werdykt

Matcha Pure 100% Mokate to solidny, przystępny cenowo wstęp do świata matchy - niekoniecznie w wersji premium, ale za to uczciwy, bez zbędnych dodatków i łatwo dostępny w zwykłym sklepie. Jeśli szukasz delikatnej matchy ceremonialnej do picia na czysto, możesz być lekko rozczarowany intensywnością smaku - ale jako baza do domowego matcha latte sprawdza się bardzo dobrze i to właśnie w tej roli wypada najlepiej.

Igor
Igor

Igor to niezależny autor, który pisze z pasji i ciekawości świata. Na blogu porusza różnorodne tematy – od codziennych inspiracji po lżejsze spojrzenie na kulturę picia kawy, herbaty i małe przyjemności dnia.

Wczytuje...